www.polana.fora.pl Forum dyskusyjne Życie po życiu, Kontakt ze Zmarłymi, Odzyskiwanie Dusz, Oczyszczanie Energii, Egzorcyzmy, Świadome Śnienie, Oobe, Radykalne Wybaczanie, Rozwój Duchowy
Ale przeciez kazde cialo sluzy nie tylko sobie.
Zawsze. I bez dania zgody tez.
Juz za zycia - bakterii, komarom...
Pozniej rozdrobnione na czasteczki, atomy - calemu kosmosowi.
Czy TA ofiara nie jest przydatna ?
Swiat zywy i martwy, to nieustanne ofiarowanie.
Spore uproszczenie, trudno mi się z tym zgodzić, osobiście uważam jesteśmy jednocześnie w świecie ducha i materii, to nie ofiara to nauka i wymiana doświadczeń fizycznych i wyobrażeń umysłu, to ciągła konfrontacja(akcja i reakcja). A ciało to kombinezon pomost łączący, ten ciężki fizyczny świat i ducha. Nikt nie jest ofiarą, a każdy jest graczem i pionkiem jednocześnie.
Post został pochwalony 0 razy
- Wysłany: Nie 14:46, 31 Paź 2010
Grey Owl
Gość
Juz od czasow szkolnych Adasiu meczymy sie nad pytaniami "co autor chcial przez to powiedziec"
Ja patrze sie na ciala "zywe" i "martwe" jako na zbior czasteczek materii, ktore biora nieustanny udzial w wymianie budulca - nawet jesli przez jakis dluzszy (mineraly), czy krotszy czas (istoty zywe) zestaw skladnikow "stara" sie trwac w stanie niezmienionym.
Oczywiscie, nawet jesli mowie w tym krotkim tekscie poetyckim tylko o rozpadzie cial istot zywych, to rownoczesnie nie zapominam, ze substancja duchowa tych cial opuszcza je (czy jak w swiecie mineralow odlacza sie od dotychczasowej sumy).
W moim tekscie skupilam sie jednak tylko na "ubraniach" i ich oddawaniu do obrotu, by znow materia (wzorem wody) wziela udzial w kolejnej podrozy...
A przy okazji ucieszylam sie, ze choc w ograniczony sposob - to gdy zyjemy i opuszczamy pozniej cialo, to na takie "oddawanie" tego co stanowi przejsciowo moje cialo, moge popatrzec jak na ofiarowanie dalej...
I wogole nie patrze sie na wlascicieli kombinezonow jak na OFIARY, tylko na ten proces oddawania popatrzylam jak na OFIAROWANIE, o czym mowi juz tytul. Chyba za szybko czytales...
A wiersz ten wrocil teraz do mojej pamieci, bo niedlugo Dzien Zmarlych i Zaduszki... I znow sobie dumam...
PS. Wlasnie zobaczylam, ze to 11.111 post
Ostatnio zmieniony przez Grey Owl dnia Nie 14:52, 31 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Droga Jolu, nie irytuj się brakiem wrażliwości, z mojej strony. Już wiele razy starałem się wytłumaczyć swoje stanowisko w tej jakże istotnej materii. Nie znaczy to że nie umiem docenić artystycznej duszy, takiej jak te które tu przekazują tak głębokie treści. Głupio mi trochę że, pośród zauroczenia wstawiłem swój mało atrakcyjny ale szczery punkt widzenia. Ale ...już taki ze mnie zimny drań... jak mówią słowa pewnej starej piosenki. Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Adam dnia Pon 8:54, 01 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
- Wysłany: Pon 5:41, 01 Lis 2010
Grey Owl
Gość
Adasiu Osobisty odbior Czytelnika to zaden powod do irytacji, a co najwyzej do zalu, ze bylo sie zbyt malo przejrzystym...
Moj osobisty zas odbior Ciebie jest taki, ze wcale nie jestes zimnym draniem , a mysle, ze innych tez - bo ciesza sie, ze zreanimowales instalacje i znow jestes z nami na Polanie
Pozdrawiam cieplutko
Ja także pozostaję, Twoim i pozostałych forumowicz/ek/ów sympatykiem. A moim skrytym pragnieniem jest, czytanie tylko radosnych wpisów wynikających z zebranej przez Was wiedzy o tym co czeka nas po... przebudzeniu ze snu zwanego "życie". Pozdrawiam wszystkie istoty tu i tam
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Adam dnia Pon 8:57, 01 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 2 z 2
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach